Posty

Totoloto

  przyszła nieszczęśliwa, domowa, z panem Lubomirskim wojna, w której po stronie królewskiej przeciw bezecnikowi onemu i zdrajcy walczył; potem pod panem Sobieskim znów na Ukrainę ruszył. Rosła stąd sława jego imieniowi tak znaczna, że go po- wszechnie za pierwszego żołnierza Rzeczypospolitej uważano, ale lata płynęły mu w trosce, wzdychaniach, utęsknieniu. Aż nadszedł wreszcie rok 1668, w którym z rozkazu pana kasztelana na wypoczy- nek odesłan, z początkiem lata po miłą pannę pojechał i zabrawszy takową z Wodoktów, do Krakowa dążył. Księżna Gryzelda bowiem, która już była wróciła z krajów cesarskich, tam go na wesele zapra- szała, sama ofiarując się być matką panience. Kmicicowie zostali we Wodoktach nie spodziewając się rychłej od Wołodyjowskiego wiadomości i zupełnie nowym gościem, który się do Wodoktów obiecywał, zajęci. Albowiem aż do tej pory Opatrzność odmówiła im dzieci; teraz miała nastąpić szczęśliwa a zgodna z ich pragnienia- mi odmiana. Był to nadzwyczaj urodzajny rok. Zbo
Najnowsze posty